wtorek, 24 stycznia 2017

za pół roku...

Za pół roku już będziemy w trasie do Lourdes...
A co na dziś? Trzy sprawy.

Pierwsza...
Trzeba się zabrać za naukę języka lub języków.
Francuski, hiszpański, portugalski, angielski.
Z tymi się spotkamy na naszej trasie.
Minimum powinniśmy znać.
Podstawowe zwroty i słówka.
Polecam „Blondynka na językach”
Beaty Pawlikowskiej.
Wystarczy wybrać język.
Są wszystkie podstawowe.
Jest też aplikacja na telefon.
Płatna po wstępnych lekcjach,
Ale warto...

Druga sprawa...
Od lutego rozpoczynamy jazdy rowerowe.
To nie tylko kondycja, ale sprawność
i maksymalne obycie z siodełkiem.
Proponuję w lutym 500 km.
Dużo nie dużo, ale to będzie
również dobry trening na mobilizacje,
aby rower nie był celem,
ale tylko środkiem do naszego pielgrzymowania.
W Pleszewie mamy Rajd Połowinkowy.
Też okazja żeby trochę kilometrów zaliczyć.
Będzie też okazja sprawdzić rower,
zrobić przegląd i zauważyć wszystkie bolączki,
które na trasie mogą się pojawić.

Trzecia...
Jestem po wstępnej rozmowie
w sprawie busów
które dowiozą nas do Lourdes.
Dlaczego busy a nie samolot?
Zobaczymy po drodze trochę Europy
i zawitamy do La Salette.
Piękne miejsce

i musimy tam być...



wtorek, 3 stycznia 2017

Witam w Nowym Roku...

A czas biegnie...
Niecałe pół roku do wyjazdu...
Plan na poszczególne miesiące zrobiony...
A co zrobione?
  • wstępna lista wyposażenia roweru i pozostałego sprzętu...
  • menu też prawie zrobione

jeszcze jakaś korekta gustów i apetytów...
A poza tym?
Bierzemy się za naukę angielskiego
i hiszpańskiego
żeby chociaż umieć się o cokolwiek zapytać,
poradzić sobie na zakupach
i umieć przeczytać i zrozumieć podstawowe informacje...
Mam na to sposób, podam w następnym poście...
Od lutego zaczniemy jazdy rowerowe,
- trzeba przyzwyczajać pewną część ciała do siodełka...
- 500 km w lutym to chyba taki realny plan...
Zgłosiły się w ostatnim czasie
dwie osoby (gdzieś z Polski)...
i jeszcze jedna dzisiaj z Wielkopolski...
Zadeklarowały, że są Pielgrzymami...
Oczywiście bardzo chcą jechać...
Nawet kilka porad już otrzymałem...
i bardzo się z tego powodu cieszę...
Kto jeszcze chętny?
Podejmijcie decyzję, żeby mieć spokój z przygotowaniem się...

bo to będzie ekstra wyprawa...


czwartek, 15 grudnia 2016

Poprośmy Gwiazdora...

Wyprawa nasza zbliża się dość szybko.

Za niespełna 6 miesięcy wyruszamy.
Tymczasem przed nami Boże Narodzenie.
A może by Gwiazdora poprosić o prezenty?
Jest okazja aby doposażył naszą wyprawę.
Czyli co potrzebujemy?
Namiot, karimata, śpiwór, sakwy rowerowe,
przednia torba na kierownicę.
Licznik rowerowy, no i może lepszy rower?
To musimy mieć, i jako prezent byłoby
wskazane, oczywiście kto jeszcze nie ma.
A kto ma, niech odłoży następna transzę
euro... bo zostało tylko – jednak mało czasu.

Życzę Wszystkim Błogosławieństwa
od Nowonarodzonego... Niech Błogosławi
w nowym roku naszej Pielgrzymce...
W końcu jedziemy do Jego Apostoła
i w dwóch miejscach
do Objawionej Jego Matki...



piątek, 2 grudnia 2016

Fatima...

Poleciłem poprzednio film
o Pielgrzymowaniu do Santiago...
a dziś na weekend
 jak gdyby dalszy ciąg trasy...
Fatima...
i właśnie ten film polecam
do obejrzenia...
http://www.cda.pl/video/221384d4


czwartek, 27 października 2016

Dziś film: DROGA ŻYCIA...

list5/październik2016
Polecam ten film na zbliżający się weekend.
Trochę dłuższy weekend, bo świąteczny...
Film amerykański. Świetny montaż.
Niektórych może trochę zawieźć...
Warto jednak obejrzeć.
Nabierzemy trochę smaku trasy
przed naszą wyprawą.
A kto ten film zrobił
i kto w nim występuję, doczytajcie sami...
Ja obejrzałem i jeszcze bardziej chcę jechać...
oto link:
http://www.cda.pl/video/11963229




czwartek, 29 września 2016

Kiedy i jak długo?

Nareszcie.
Po wakacyjnej przerwie wyznaczyłem wreszcie trasę z Lourdes do Fatimy.
W sumie wyprawa potrwa 27 dni. 
W tym 23 dni jazdy, 1400 km, średnio dziennie 60 km na rowerze.
Start 24 czerwca 2017 roku. Powrót 20 lipca.
Oczywiście potem muszę się wyrobić
z organizacją 16-tej już Pielgrzymki: Rowerowa Jasna Góra 2017, 
która jak zwykle jest w terminie 11-15 sierpnia.
Co się może zmienić? 
W zasadzie tylko termin powrotu,
ponieważ przy sprzyjających warunkach możemy któryś dzień na całej trasie nadrobić, 
a powrót jeśli by był samolotem to nie dwa dni powrotu a jeden.
Trasa jest bardzo ciekawa. 
Pierwsze 4 dni to jazda z Lourdes do San Sebastian, 
na północnym wybrzeżu Hiszpanii (morze Kantabryjskie, zatoka Biskajska). 
Dalej większość trasy tymże wybrzeżem. 
Z Santiago de Compostela proponuję pociągiem do wybrzeża oceanicznego 
tuż przed granicą z Portugalią. 
A dalej też wybrzeżem nad oceanem Atlantyckim prawie do Fatimy. 
Potem powrót do domu, a w jaki sposób to dopiero ustalimy.
A co na dziś? 
Odkładamy następna transzę pieniędzy. 
A ile? 
To już łatwiej obliczyć, chociaż zrobimy też dokładną symulację kosztów. 
No i najważniejsze na dziś! Planujemy urlop, jego termin i ilość dni.....
Taki jest plan. 
Będę cały czas pracował nad szczegółami typu noclegi, atrakcje, 
co i gdzie można zobaczyć, 
no i nad rozkładem dnia, jego organizacją, jak i taktyką jazdy.
Są pytania?

Pytajcie na adres mailowy: pielgrzymrowerowy@gmail.com


piątek, 24 czerwca 2016

Przygotowań miesiąc trzeci...

list 3/czerwiec 2016


Następny miesiąc przygotowań.
Proponuję już konkretne zakupy przygotowujące
a nawet przydatne w tym roku,
ponieważ urlopy i związane z tym wyjazdy przed nami.
1 – namiot: dwuosobowy, lekki, cena około 50 zł.
W zupełności wystarczy na naszą wyprawę,
no i na dobry trening w tym roku.
Widziałem taki namiot w Carrefour.
2 – śpiwór – jak najprostszy, oraz karimata – najtańszą.
Nie polecam materacy pompowanych
– ciężar i pompowanie nie należy do przyjemnych.
Może być mata samopompująca. 
No i najważniejsze to tegoroczny trening
w postaci umiejętności spania na twardym.
3 – kto będzie w tym roku na jakiejkolwiek wyprawie rowerowej
to nieodzowne są sakwy.
Chociaż przewidujemy samochód towarzyszący,
to podstawowy, dzienny bagaż mamy przy sobie.
Wobec tego sakwy nie muszą być specjalnie pojemne, 
ale być muszą.
To tyle na razie z zakupów.
Przypominam: odkładamy następna transzę finansów.
No i poza tym, kto chciałby przeczytać 
biografię siostry Łucji, to mogę udostępnić.

Kto chciałby też z nami Pielgrzymować w tym roku, 
to zapraszam w terminie 11-15 sierpnia na Rowerową Jasna Górę 2016...
oto link do bloga gdzie można zapoznać się ze szczegółami...

w razie pytań piszcie na adres: pielgrzymrowerowy@gmail.com

a taki bagaż na rowerze nie będzie nam potrzebny,
chociaż wygląda nieźle...